3 Obserwatorzy
4 Obserwuję
ludzkasokowirowka

Ludzka sokowirówka

Szczere recenzje na temat tego, co jest na mojej półce i nie tylko.

Teraz czytam

Zombies vs. Unicorns
Garth Nix, Libba Bray, Maureen Johnson, Naomi Novik, Kathleen Duey, Meg Cabot, Carrie Ryan, Diana Peterfreund, Justine Larbalestier, Margo Lanagan, Cassandra Clare, Holly Black, Scott Westerfeld

Dynastia Tudorów: Król, królowa i królewska faworyta

Dynastia Tudorów: Król, królowa i królewska faworyta - Alina Patkowska, Anne Gracie, Michael Hirst Dynastia Tudorów panowała na tronie angielskim od końca XV wieku. Oprócz wiedzy czysto historycznej i szkolnej nie wiedziałam sporo na ich temat. Nie wahałam się w takim razie, gdy przyszło mi zrecenzować „Dynastię Tudorów”. Książka tym bardziej ciekawa, bo została napisana na podstawie słynnego serialu. Jak wypadła ta powieść w ostatecznym rozrachunku? Anne Gracie jest nagradzaną autorką powieści historycznych. Dorastała w otoczeniu książek przez ciągłe przeprowadzki. Można powiedzieć, iż zwiedziła kawał świata – między innymi: Australię, Grecję, Szkocję czy też Malezję. Studiowała literaturę angielską oraz geografię historyczną, następnie lingwistykę w Melbourne. Uczyła w szkole średniej, jak i na wyższych uczelniach. Aktualnie całkowicie poświęciła się pisaniu – znajduje jednak czas na hodowlę pszczół i podróże. Autorka powieści wzorowała się na najbardziej znanym scenariuszu serialu historycznego – „Dynastia Tudorów” Michaela Hirsta. Osobiście nigdy nie miałam okazji go obejrzeć, mimo ciągłych chęci i wypatrywania w telewizji. Teraz jednak wiem, że nastał ten moment, by przysiąść do tej produkcji, zwłaszcza, że jestem ciekawa, jak wypada ta pozycja w porównaniu. Anglią włada młody Henryk VIII, o którym aktualnie krążą legendy. Król ten jest pełen pasji i namiętności, których nikt nie powstrzyma. Ponadto cechuje go niepohamowana żądza władzy. To trudny wiek dla Anglii – krajem wstrząsa zaraza, zamieszki na tle religijnym coraz bardziej łamią biedny lud, a ciągle zmieniający się układ sił w Europie niepokoi. Król jednak skupia swoją uwagę na zupełnie czymś odmiennym, niż dobro królestwa – rozwód z Katarzyną Aragońską jest priorytetem. O romansach, a także wielu żonach Henryka VIII krążą legendy. Jego głównym powodem do rozwodu z Katarzyną był brak dziedzica na tronie, a także nieokiełznana miłość do Anny Boleyn. To wszystko wiem z lekcji historii, jednak pierwszy miałam możliwość „poznania” sytuacji z każdej perspektywy. Od bardzo dawna miałam ochotę przeczytać jakąś książkę związaną z ciekawą sytuacją królów angielskich, a Henryk VIII nadawał się do tego idealnie. Wielkim problemem były dla mnie opisy pani Gracie, a raczej ich swoisty brak. Miałam wrażenie, iż tło akcji jest naprawdę bardzo ubogie. Autorka bardzo skąpo wypowiadała się o tym, gdzie znajdują się bohaterowie, a nawet o tym, jak oni wyglądają! Przez to ta historia była w mojej wyobraźni rozmazana i niewyrazista. Wielokrotnie miałam wrażenie, że większą część powieści stanowią dialogi, co było sporą przesadą. Podobnie było z przepływem czasu, który pędził z zawrotną szybkością. To jednak jestem w stanie wybaczyć, biorąc pod uwagę, że ciężko przedstawić okres od kryzysu małżeństwa królewskiej pary do tzw. „Wielkiej Sprawy”. Mimo tych dużych niedociągnięć pod względem opisów, które z czasem stały się mi obojętne, a także czasu, książkę czytałam z niekłamaną przyjemnością. Była to bez wątpienia tematu, który strasznie mnie ciekawił. Dzięki Gracie mogłam również poznać postacie słynnego konfliktu w Anglii z zupełnie innej strony. Postać Henryka VIII była z nich wszystkich najciekawsza. Ten król nienawidził przegrywać, uwielbiał mieć całkowitą kontrolę, co wielokrotnie udowadniał mi podczas czytania. Ponadto kiedy czegoś pragnął, musiał to mieć. Był trudnym człowiekiem, ogarniętym żądzą władzy. Królem, który nie znosił sprzeciwu. Katarzyna Aragońska była postacią, której niezmiernie współczułam – wyobcowana z daleka od ojczyzny, bardzo szybko owdowiała i została zmuszona wyjść za brata swojego zmarłego męża. Mimo tego kochała go i głęboko raniły ją jego romanse. Imponowała mi spokojem i niezwykłą dumą w tych trudnych chwilach. Równie interesującą personą była Anna Boleyn, która faktycznie wywróciła angielski porządek do góry nogami. Zapisała się w historii jako kobieta, interesująca się religią, o trudnym charakterze i ostrym języku. Autorka wszystko to idealnie oddała. Trzeba przyznać Gracie, iż postacie zostały wiernie odwzorowane, dzięki czemu ta powieść tak strasznie przypadła mi do gustu. Pochłonęłam ją w kilka dni i od razu zaręczam – sięgnę po kolejne tomy. O ile opisy były marne, to sama akcja powieści wszystko nadrabiała. Intrygi dworskie, rozpustne życie, nieprzewidywalny władca – ta mieszanka złożyła się na naprawdę ciekawą powieść. Historia, którą warto poznać – polecam. Pozdrawiam /ludzka-sokowirowka.blogspot.com/